strona www fotografa

#02 Pokaż się z dobrej strony, czyli…
co powinno się znaleźć na www fotografa?

Dobre pierwsze wrażenie to podstawa nie tylko w relacjach międzyludzkich, ale również „ludzko-internetowych”. Już od początku musimy sprawić, by odwiedzający dobrze czuł się na naszej stronie. 

W Internecie liczy się intuicyjność – osoba na naszej stronie powinna być prowadzona jak po sznurku do tego, do czego chce dotrzeć. Każda mikrosekunda spędzona na zawieszeniu klienta (bo się zgubił i nie może odnaleźć) powoduje, że on coraz bardziej przestaje tę stronę lubić i i coraz mniej chce ją oglądać . Przypomnij sobie jak często opuszczałeś / opuszczałaś stronę, bo nie dało się tam znaleźć potrzebnych informacji. I myk z powrotem do wujka Google’a.

Unikaj chaosu!

  • Trzymaj się prostych, a dzięki temu logicznych nazw podstron. To kierunkowskazy, a nie tablica ogłoszeń. Jeżeli zamiast “Sesje Ślubne” napiszesz “Historie pełne miłości”, a zaraz obok jest Portfolio, to nie wiadomo co klikać. I już mamy zawieszenie: “O co chodzi?”
  • Niech strona oddycha. Nie bój się pustych przestrzeni, nie zalewaj klientem ścianą tekstu. Jak zobaczy, że naraz musi łyknąć stronę z książki od razu ucieknie. Używaj dużych czcionek i rób spore odstępy między wierszami. Dzięki temu nikt nie będzie przygnieciony tym co chcesz mu przekazać.
  • Niech cały motyw strony będzie spójny z Twoimi zdjęciami, również w warstwie kolorystycznej, czcionki etc. Innej czcionki używasz do w korespondencji firmowej (schludnej, prostej, “biurowej”), a na inną możesz sobie pozwolić w listach do rodziny (fikuśne litery, ozdobniki, etc.).  

Mniej znaczy więcej.

Jeżeli przekazujesz komuś informacje, lepiej zostawić odbiorcę z poczuciem niedosytu niż przesytu. Wtedy sam będzie chciał dowiedzieć się więcej i w ten sposób zbudujesz u niego zaangażowanie.

 Natłok informacji, czy to w formie zbyt długiego tekstu czy ogromnej i niespójnej galerii zdjęć znuży naszego oglądającego. W ten sposób zaangażowanie tracisz. 

Ogranicz różnorodność elementów odwracających uwagę od najważniejszego – ładnych zdjęć lub spersonalizowanej oferty. Wejście klienta na stronę to wejście w relacje z nami. Niestety relację jednokierunkowa, bo nie możemy odpowiedzieć klientowi na jego obiekcje, obawy itp. Dlatego tak ważne jest by nie przytłaczać go wieloma różnymi komunikatami. 


co powinno się znaleźć na www fotografa>> Dowiedz się więcej <<


Bądź „klientocentryczny”.

To jest nasza strona, więc nie ma sensu podkreślać co chwila: “ja”, “dla mnie”, “moim”. To szczególnie ważne w zakładce “O mnie” – jednym z ważniejszych elementów, którym możemy zrobić różnicę wśród stron z pięknymi zdjęciami.

Ta podstrona powinna być o Tobie, ale w takich kategoriach, o jakie zapytałby Cię klient. Niech opowiada o Twoim doświadczeniu, podejściu do pracy, relacji z poprzednimi klientami. To nie jest tablica z wyznaniami typu “lubię góry, muzykę pop i ciasto jabłkowe”. Unikaj słów w stylu “trochę”, “wydaje mi się”, “raczej” – jeżeli Ty nie jesteś pewny tego co robisz, to jak do tej pewności przekonasz klienta?

Celem “O mnie” jest nawiązanie więzi, budowa poczucia wspólnego celu, itp. Klienta mamy zaangażować i zaopiekować się nim. Zamiast “robię ładne zdjęcia” napisz: “robię zdjęcia które pomogą Ci w zdobyciu pracy”. Strona www to nie tylko plakat, ale również platforma do budowania zaufania u klienta, bo “Ja znam Twoje potrzeby”, “dowiozę Ci temat tak jak chcesz”, “mam doświadczenie”. 

Twój sprzęt nikogo nie interesuje! (pod warunkiem, że robisz z niego właściwy użytek).

To jakim sprzętem robisz zdjęcia, nie interesuje nikogo poza innymi fotografami. Jeżeli do nich adresujesz stronę – spoko. Ale w przeciwnym przypadku to realizacja naszej potrzeby chwalenia się. Opisanie czym robisz zdjęcia może być ważne, jeżeli  Twoimi klientami są high-endowe magazyny lub Agencje, ale nawet wtedy nie szukają po stronach “O Mnie”. 

 

Czy publikować stawki na stronie?

Raczej tak, ale najpierw zastanówmy się dlaczego większość osób tego nie robi. 

Dlaczego nie warto? Bo każda sesja jest inna, każde zdjęcie niesie za sobą różną ilość pracy, czasu, wykorzystanego sprzętu, inne są pola eksploatacji, itd. Czemu jednak warto?

  • nie publikując stawek wymagamy od klienta dużo zaangażowania i wielu wycofa się przed ostatnim krokiem 
  • możemy stracić klientów, którzy chcieliby zrobić u nas zdjęcia, ale straciliśmy ich zaangażowanie na zbyt wczesnym etapie
  • możemy dostawać zapytania od klientów, którymi my nie jesteśmy zainteresowani, bo będziemy przez pół dnia odpisywać, że nie zrobimy pełnej sesji zdjęciowej za 50 zł 
  • tracimy na wiarygodności ukrywając stawki (klient myśli, że go sprawdzimy i zobaczymy ile można od niego wyciągnąć)
  • w ogólnej świadomości cena znaczy jakość 

Jak publikować stawki, skoro fotografia nie ma stałej ceny?

  1. Twórz kotwice – ludzie wiedzą na co się przygotować, np. “Zdjęcie portretowe cena od…”
  2. Twórz pakiety – Klient mając przed sobą takie pakiety ma świadomość co w nich jest i za co płaci mniej lub więcej 
  3. Twórz wyspecjalizowane strony – łatwiej stworzyć pakiety tylko do jednego rodzaju zdjęć. Mając różne typy fotografii w swoim portfolio nagle musimy robić kilkadziesiąt pakietów. 

 


co powinno się znaleźć na www fotografa>> Dowiedz się więcej <<


Czy warto prowadzić bloga?

Warto, ale nie zawsze trzeba. Główne zalety blogowania to 

  • poczucie bycia ekspertem – znamy się na fachu na tyle by przekazywać rady
  • to rodzaj content marketingu – dajemy wartość dodaną dla naszych klientów
  • pomaga w pozycjonowaniu – zwiększa ruch na naszej stronie 

Prowadzenie bloga oprócz naszego czasu i zaangażowania wymaga również innych umiejętności. Pamiętaj – stroną budujemy wiarygodność oraz wizerunek. One są zależne od najsłabszego elementu. Jeżeli napiszesz tak, że trzeba będzie czytać zdanie sześć razy zanim ktoś oprócz Ciebie je zrozumie, lepiej odpuścić. 

Rozwiązaniem takiego problemu może być forma wideo, która ma sporo zalet – dajemy się poznać klientowi na sesji, przedstawiamy swój styl działania i skracamy kontakt. Lubimy piosenki (fotografów) które znamy.

Stworzenie dobrej strony internetowej to nie tylko kupno domeny i hostingu, to jeszcze mnóstwo pracy. Na szczęście możesz mieć bardzo dużo podpowiedzi, jeżeli wiesz kogo słuchać. 

Słuchaj klientów!

Szybko, dobrze i tanio! 

A tak serio? Jeżeli nie masz jeszcze swojej www trzeba to robić po kolei

Po pierwsze trzeba ją zrobić szybko. Niech już będzie, nawet nieopublikowana. Wystarczy jedno pomodoro (czyli 25 minut – polecam metodę produktywności pomodoro – tutaj link)

Potem można siedzieć i robić ją dobrze. Ale pamiętajcie niech będzie prosta (żeby nadal było szybko) – i wtedy wyjdzie tanio. 

Szybko! (ale nie zawsze dobrze)

Jeżeli masz pakiet fotografa Adobe CC (lub wyżej), to masz dostęp do Adobe Portfolio – czyli usługi hostowania stron połączonej z kreatorem. Tylko domenę musisz wykupić sam. Ja zrobiłem najprostszą wersję swojej strony (www.ormanty.pl ) w 15 minut. Miałem wybrane zdjęcia do portfolio od dawna, tylko nigdy nie miałem siły, by się za to wziąć. W Adobe portfolio po kwadransie miałem opublikowane swoje www. 

Niestety nie zawsze da się ją robić dobrze – jesteśmy bardzo ograniczeni. Mamy do dyspozycji tylko 12 motywów/layoutów stron oraz 6 motywów landing page. Dodawanie polskich znaków w czcionkach Adobe Fonts też nie jest najprostsze. Niestety problematyczne jest również tworzenie struktury dłuższego tekstu – akapitów, wyróżnień etc. 

Jak dodać polskie znaki w Adobe Portfolio?

Wchodzimy w (1) Ustawienia, następnie (2) Opcje serwisu, i zaznaczamy (3) Włącz  rozszerzony zestaw znaków czcionki Adobe Fonts

Adobe Portfolio, polskie znaki

 

 


Zobacz pozostałe nasze odcinki oraz wpisy!


POLECAMY!

Najlepszy HOSTING i TANIE DOMENY dla Twojej strony WWW:

Najwyższej jakości druk zdjęć, plakatów i materiałów reklamowych:

Wygodny sposób na BACKUP oraz przesyłanie Twoich zdjęć:

KSIĘGOWOŚĆ, dzięki której łatwo i prosto wystawisz FAKTURY i rozliczysz PODATKI:

Zapraszamy do wsparcia na PATRONITE!

Leave a Reply

Your email address will not be published.