#05 Jak budować pewność siebie jako fotograf?

#05 Jak budować pewność siebie jako fotograf?

Pewności siebie można się nauczyć, a właściwie można ją wytrenować. Ale jak to zrobić? I dlaczego to tak ważne dla fotografa, szczególnie portretowego? 


Trening i doświadczenie, czyli po prostu rób!

„W teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką, a w praktyce jest.” – Yogi Berra

Na co dzień jesteśmy bombardowani idealnym obrazem świata. Każdy fotograf na Instagramie robi tylko idealne zdjęcia, odnosi same sukcesy, a klienci go kochają. NIEPRAWDA. 

Prawda jest taka, że każdy fotograf popełnia błędy i robi nieidealne zdjęcia. Każdy ma na swoim koncie porażki i sukcesy. Każdy spotyka klientów, którym nie podobają się jego zdjęcia i takich, którym się podobają. Niestety przez to, że nie widzimy tych złych doświadczeń, wydaje nam się, że ich nie ma. 

RADA 1:

Pozwól sobie na porażkę. Wystarczy ustalić 3 sesje, których celem nie będą dobre zdjęcia. Ich celem będzie nauka i wyciąganie wniosków. Takie nastawienie przed sesją zdejmie z Twoich barków stres, a Ty będziesz bardziej świadomy tego, co robisz na sesji. Bardziej nastawisz się na doświadczanie procesu niż na efekt finalny. 

RADA 2:

Zrób dużo błędów na sesji, która ma mały ciężar gatunkowy, aby zrobić mało podczas tych najważniejszych. 

RADA 3:

Ucz się na własnych błędach! – Aby w pełni wyciągnąć wnioski nie wystarczy nauczyć się, dlaczego ktoś zrobił tak albo inaczej. Musisz doświadczyć emocji sesji – procesu budowania relacji, możliwych problemów i tego jak Ty na niej reagujesz.

Twoje błędy to szczeble drabiny Twojego rozwoju – Michał Treutler

RADA 4:

Opanuj ustawienia techniczne (światło, aparat, etc) przed sesją. To, co możesz przygotować wcześniej przygotuj. Jeżeli podczas sesji nie będziesz wiedział co masz robić np. z lampą, osoba fotografowana to zauważy i spadnie jej zaufanie do Ciebie, że wiesz co robisz. A jeżeli nie będzie zaufania do Twojego profesjonalizmu, tym trudniej będzie zrobić dobre zdjęcie. 

RADA 5:

Ucz się przez obserwując SIEBIE. Trudne? Bez przesady – możesz to robić codziennie przed lustrem po szczotkowaniu zębów. Przez 3 minuty przekonuj się, że teraz trzeba zjeść zdrowe śniadanie, tak jakbyś chciał przekonać kogoś innego (wyjdzie na zdrowie). Możesz też siebie nagrywać: w sytuacji sztucznej – treningu lub naturalnej (sesja). Będziesz widział, co robisz źle, jak reagujesz na różne przeszkody, jak Twoje ciało reaguje i jaki to ma wpływ na innych. 

ZAPAMIĘTAJ, że możesz robić rzeczy nieidealnie!

“Przeciwieństwem prawidłowości nie zawsze jest nieprawidłowość” – Rory Sutherland.

Nie musisz się spinać, by podczas sesji wszystko wyszło perfekcyjnie. Czasem z potencjalnie błędnych sytuacji mogą wyjść świetne zdjęcia. 


Jak zrobić sesję TFP>> Dowiedz się więcej <<


Ludzie, którzy wpływają na naszą pewność siebie

Nie żyjemy w prywatnej bańce. Jesteśmy otoczeniu ludźmi – tymi, którzy życzą nam dobrze i obojętnymi, którzy dobrze życzą sobie, a na nas nie zwracają uwagi do momentu, kiedy nie zaczniemy konkurować o wspólne zasoby. 

ZAPAMIĘTAJ: Inni wpływają na nas na to jak się zachowujemy, oceniają jak powinniśmy się zachować. By minimalizować to zewnętrzne poczucie kontroli w naszej głowie musimy wrócić do poprzedniego punku – ćwiczyć. Jeżeli mamy doświadczenie będziemy reagować bazując na naszym doświadczeniu, będziemy pewni naszych reakcji, bo je sprawdziliśmy. W przeciwnym przypadku będziemy musieli opierać się na tym co powiedzą inni, jakie oni mają oczekiwania 

PEWNOŚĆ SIEBIE to zachowywanie się zgodnie z własnym doświadczeniem a nie z oczekiwaniami innych. 

RADA 6:

Poddawaj zdjęcia pod krytykę. Ale rób to powoli i sukcesywnie. Najlepiej na początku – twarzą w twarz. Pytaj znajomych: co Ci się nie podoba w tym zdjęciu (a nie: jak Ci się podoba?). Tak sformułowane pytanie ominie ich chęć do małych kłamstewek w stylu: ładne. Możesz o nich dwustronnie podyskutować, a nie tylko powiesić na ścianie (wallu) i czekać na opinie.  

RADA 7:

Zrób sobie w głowie poduszkę konstruktywnych opinii znajomych, a dopiero potem rzucaj się w internety. Ludzie, którzy się pochylają już dostrzegają wartość (bo się pochylają i angażują). Dlaczego to tak ważne? Bo to zmniejsza prawdopodobieństwo hejtu, który niedoświadczonym i niepewnym siebie fotografom bardzo podcina skrzydła w sferze emocjonalnej, nawet pomimo jakiegokolwiek śladu merytoryki. 

RADA 8:

Staraj się otaczać ludźmi, którzy wpływają na Ciebie pozytywnie i konstruktywnie. Mówi się, że jesteś wypadkową 5 najbliższych osób ze swojego otoczenia. Konstruktywne opinie innych pomagają w budowaniu poczucia własnej wartości – to co ja wnoszę jest wartościowe. A to kolejny kamyczek do budowania pewności siebie. 

NARZĘDZIE

Zrób sobie plan sesji. Bądź swoim własnym szefem – żeby mieć się do czegoś odnosić – do swoich ustaleń. Kiedy nie jesteś pewny siebie, inni mogą łatwo narzucić ich punkt widzenia. Bo masz zewnętrzne poczucie kontroli. Ktoś nami kieruje, bo sami nie jesteśmy pewni czy nasze działania są ok. Plan powoduje, że kierujesz sobą, tylko trochę z tylnego siedzenia. Odnosisz się do przemyślanych decyzji, które sam podjąłeś. 


To jak wyglądasz, wpływa na Twoją pewność siebie

Nie można traktować naszego ciała, postawy, wyglądu jako czegoś całkowicie oddzielnego od umysłu i naszego samopoczucia. Istnieje wiele badań mówiących, że człowiek jest systemem naczyń połączonych (mimiczne sprzężenie zwrotne, teoria uziemienia Lowena, dwuczynnikowa teoria emocji Schachtera). 

RADA 9:

Uśmiechaj się. Nawet sztucznie. Wspomniane wcześniej zjawisko mimicznego sprzężenia zwrotnego polega na tym, że jeżeli w sposób wymuszony się uśmiechamy (np. trzymając ołówek w zębach) jesteśmy w lepszym nastroju, niż mając smutną minę (trzymając ołówek samymi ustami). W skrócie – mózg nie lubi jak się robi z niego wariata i dostosowuje “samopoczucie” do informacji płynących z mięśni. 

RADA 10:

Wyprostuj się! Wbrew pozorom, kiedy stoimy prosto nasze mięśnie najmniej się spinają. Skulenie, przygarbienie, głowa nisko to postawy, podczas których mięśnie naszego korpusu są bardzo spięte. Tu znowu idzie informacja do mózgu, że mięśnie są zestresowane, bo są przygotowane do reakcji “uciekaj lub walcz”. To jak stoimy (na ziemi) wpływa na to jak się czujemy – Teoria Uziemienia Lowena.

Jeżeli jesteś wyprostowany społeczeństwo odbiera Cię jako pewnego siebie. Dzięki temu zmniejszasz prawdopodobieństwo, że ludzie będą chcieli Ci narzucić jakąś opinię, zachowanie, bo uznają, że nie ma sensu. Przeprowadzono kiedyś wywiady ze skazanymi za kradzieże i wymuszenia. Okazało się, że przy wyborze ofiary mniejsze znaczenie ma drobna budowa, wzrost czy masa mięśniowa, bo głównym czynnikiem jest wyglądanie jak ofiara – spuszczony wzrok, skulone plecy, wolny chód. 

RADA 11:

Przygotuj się. Ogranicz możliwości, że Twój wygląd będzie Cię ograniczał. Np. jeżeli przyjdziesz bez krawata na spotkanie, gdzie wszyscy będą pod krawatem, to nagle stracisz chęć do odzywania się, bo jak się nie będziesz odzywał to może Cię nikt nie zauważy.

RADA 12:

Odpowiednio się nastrój. Jeżeli potrzebujesz energii, posłuchaj energetycznej muzyki, jeżeli przygotowujesz się na sesję sensualną włącz jakieś ballady. Obserwuj siebie i sprawdzaj co sprawia, że czujesz się tak, jak chcesz się czuć. Kiedyś dwaj psychologowie (Singer, Schachter) przeprowadzili pewien eksperyment przy moście nad przepaścią. Wynajęli modelkę by ankietowała o wrażenia z pobytu w parku wyłącznie mężczyzn – w jednym przypadku przed mostem, w drugim zaraz za nim. Okazało się, że pytani znacznie częściej chcieli umówić się na randkę w tej drugie sytuacji, czyli w momencie, kiedy doświadczyli stresu (skoczyła im adrenalina) podczas przejścia nad przepaścią. Jak widać, to jak się czujemy w nieoczywisty sposób wpływa na nasze zachowanie. 


Czym różni się pewność siebie od arogancji?

Pewność siebie zwykle nie jest zależna od innych. Natomiast arogancja i brak pewności siebie już do innych się odnoszą – jesteśmy aroganccy wobec kogoś, jesteśmy niepewni siebie przy kimś. Arogancja i brak pewności siebie można porównać do sinusoidy – czasem nawet bezwiednie wchodzimy w arogancję, ale świat daje nam sprzężenie zwrotne: “nie chojracz”, co prowadzi do spadku na tej sinusoidzie czyli braku pewności siebie. 

 

Ale to lawirowanie między tymi dwoma biegunami, testowanie i sprawdzanie reakcji swojej i innych powoduje, że my coraz bardziej siebie poznajesz, odkrywasz swoje mocne i słabe strony. W konsekwencji wychodzisz z tej sinusoidy oceny społecznej do swojej własnej pewności siebie. Bo pewność siebie to emocjonalne (bo się czujemy!) poczucie kompetencji, swoich silnych i słabych stron, niezależne od zewnętrznego obserwatora.. 


Pewność siebie a introwertyzm

To dwie różne rzeczy! Introwertyzm to cecha osobowości, która ma podłoże fizjologiczne – mózg nie potrzebuje tylu wrażeń (bo je sam sobie generuje) w przeciwieństwie do ekstrawertyka. 

Bycie introwertykiem nie oznacza bycie niepewnym siebie. Można to porównać do wyboru czytanie książki / pójście na imprezę. Introwertyk czyta książkę i nie idzie na imprezę, bo potrzebuje ograniczyć bodźce – i jest mu z tym dobrze. Osoba niepewna siebie, czyta książkę i nie idzie na imprezę, bo się boi ludzi i ich reakcji – i jest  mu z tym źle.

Introwertyzm ma niewielki wpływ na pewność siebie, wynikający jedynie z tego, że ogranicza doświadczenia. Introwertycy dążą do minimalizacji bodźców, a przez to nie zawsze wiedzą jak się zachować w sytuacjach społecznych. Choć przy takim założeniu powinniśmy również przyjąć, że ekstrawertyk może nie być pewnym siebie w sytuacjach budowania np. głębokich relacji, bo nie ma doświadczenia 🙂 


 

Jak zrobić sesję TFP>> Dowiedz się więcej <<


Czy introwertyk może być fotografem pracującym z ludźmi?

Oczywiście tak! Trzeba jednak zauważyć, że będzie miał inny flow sesji. Introwertycy łatwo i dość szybko potrafią wejść w głębsze relacje niż ekstrawertycy. Ekstrawertyk na sesji będzie zachowywał się energicznie i żywiołowo, dzięki czemu klient będzie naśladował ekstrawertyka, ale jest to dość płytkie zaangażowanie. Intorwertycy bardziej skupiają się na kliencie, są w stanie głębiej go poznać  w krótkim czasie, bo nie epatują sobą, ale słuchają drugiej osoby. 


Dlaczego pewność siebie jest tak ważna w byciu fotografem?

W jednym z odcinków Star Treka młody oficer pyta kapitana statku Entreprise Jean Luca Picquarda, jak to jest, że zawsze podejmuje trafne decyzje i jest ich tak pewny. Picquard odpowiada: “Nigdy nie wiem czy moje decyzje są trafne, ale muszą sprawiać takie wrażenie przed moją załogą. Gdybym ja wątpił, wątpiliby wszyscy i zapanowałby jeden wielki chaos”.

Fotograf podczas sesji jest jak ten kapitan – musi być liderem. Jeżeli fotograf na sesji nie będzie pewny siebie, to on nie pociągnie osoby fotografowanej w sytuacji sesji. Osoba fotografowana nie zaufa mu podczas robienia zdjęć, a brak zaufania odbije się na fotografiach. 

 


Zobacz pozostałe nasze odcinki oraz wpisy!


POLECAMY!

Najlepszy HOSTING i TANIE DOMENY dla Twojej strony WWW:

Najwyższej jakości druk zdjęć, plakatów i materiałów reklamowych:

Wygodny sposób na BACKUP oraz przesyłanie Twoich zdjęć:

KSIĘGOWOŚĆ, dzięki której łatwo i prosto wystawisz FAKTURY i rozliczysz PODATKI:

Zapraszamy do wsparcia na PATRONITE!

Leave a Reply

Your email address will not be published.